Sobota, Maj 19, 2012
   
Tekst

wyszukaj w portalu

Reklama
Reklama

Blog z podróży - Bośnia i Hercegowina

Bośnia i Hercegowina to kraj bardzo przyjazny cyklistom. Malownicze góry, kaniony, czyste rzeki wręcz zapraszają do kąpieli. Ludzie tez są tutaj sympatyczni chociaż dość bojaźliwi.

blog_bosnia

Można tutaj jeszcze poczuć klimaty wojenne: na ścianach budynków widać ślady po  pociskach, widzieliśmy dużo  grobów i pomników poświeconych ofiarom ostatniej wojny z lat 1992-1995, przejeżdżaliśmy przez zaminowane tereny, spotkaliśmy konwój wojskowy wracający z  misji stabilizacyjnej z Kosova. Mimo ze Bośnia to kraj dużych rozmiarów,  posiada zaledwie kilkanaście km linii brzegowej. Utworzył sie w tym rejonie tylko jeden nadmorski ośrodek turystyczny - Neum.

Sarajewo to miasto położone w górach z zabytkowym starym miastem i siecią wąskich uliczek. Zrobiliśmy sobie w stolicy dłuższą przerwę, zwiedzając meczet, i komercyjną część miasta gdzie spotkaliśmy wielu turystów - również z Polski.  Z Sarajewa przemieszczaliśmy sie główną magistrala kierując sie na północ, przejeżdżając przez miasta takie jak Tuzla, Osjek. Wczoraj wjechaliśmy przez Serbie na teren Węgier. Jedną noga jesteśmy juz w Polsce i dziś zwiedzimy Budapeszt i obierzemy kierunek na Zwolen i Bańską Bystrzyce. Granice słowacko - polską przekroczymy w Chochołowie. Szacujemy ze do domu zawitamy w niedziele wieczorem. Ostatnia relacja z krótkim podsumowaniem wyprawy ukaże sie niebawem - już po powrocie z naszej odsieczy tureckiej :DDDD

            

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Partnerzy

Centrum Kultury i Sportu w Skawinie gazeta skawinska